Krzyk ginącego narodu

Styczeń 5, 2009

Nie postarałam się w ostatnim wpisie, więc muszę się trochę zrehabilitować przynajmniej dla własnej satysfakcji.
Wszyscy patrzymy na to co się dzieje w strefie Gazy. Jest to związane z przepowiednią naszego jasnowidza, p. Jackowskiego, ale ta wojna ma również inny wymiar, nie tylko zapowiedź końca świata, a przynajmniej początku ogólnoświatowego konfliktu. Czytając, czy oglądając wiadomości widzimy jak silniejsze i bogatsze państwo niszczy słabszy naród. Odbywa się to przy jawnej lub nie aprobacie polityków pozostałych państw. Trudno im się dziwić, gdyż każdy protest może być uznany przez Izrael jako przejaw antysemityzmu. A to doskonała broń, pamiętając co Żydzi wycierpieli podczas II wojny światowej.
Tymczasem w Strefie Gazy giną niewinni ludzie i czują się opuszczeni przez świat. Patrzymy na nich o można się poczuć jak reszta świata patrząca na Powstanie Warszawskie, lub Styczniowe. My, Polacy szczególniee powinniśmy rozumieć Palestyńczyków i inne narody walczące i swoją wolność, gdyż tego nauczyła nas nasza historia.Palestyńczy też zostali pozbawieni swojego państwa na mocy układów wielkich mocarstw, które nie liczyły się z małymi krajami, a miały poczucie winy wobec Żydów za Holokaust. Tylko dlaczego do niego dopuściły? Nie chcieli umierać za Gdańsk, a co dopiero za jakichś tam Żydków. Oddawali pole Hitlerowi, aż ustawił ich pod ścianą.
Poza tym taki najazd to nie sposób na zapobieganie terroryzmowi. Terroryzm to krzyk ludzi, których nikt nie chce słuchać. To protest przeciwko niesprawiedliwości i obojętności świata. przemocą się go nie zwalczy.Jest jak hydra, odetnie się jej głowę, urośnie następna. Palestyńskie dzieci i młodzież, nie mają pozytywnego przykładu w ten sposób.Sami staną się Męczennikami za wiarę i swój kraj i to nie jest kwestia Islamu. Ludzie nieszczęśliwi chętnej szukają pociechy i nadzieji w swoim Bogu, bo już nie ma jej w świecie. Bóg jest ostatnią deską ratunku. Wyższej instancji już nie ma. Tylko rośnie nienawiść i to po obu stronach. Może warto rozmawiać z Palestyńczykami? Z Arafatem też nie chcieli rozmawiać, bo uznawali go za terrorystę, zą przyszedł czas, żę zaczęli. Z Pilsudskim też nikt nie chciał rozmawiać z tego samego powodu, dlatego na Konferencję w Wersalu pojechał Dmowski i powstało nasze wolne państwo.
Dla Izraelczyków to Ziemia Obiecana, którą dał im Bóg w posiadanie. Nie chcą innych narodów na niej. Mają więc niezbywalne prawo do niej.Chcą żyć w pokoju i spokoju, czemu nie można się dziwić.  Robi im się coraz ciaśniej w Izraelu i każdy dodatkowy metr kwadratowy jest na wagę złota. Już raz musieli opuszczać Strefę Gazy i teraz chcą ją odzyskać.

Dlaczego teraz? Bo w USA jest “bezkrólewie”. Odchodzi stary prezydent i nie chce podejmować decyzji, które zaważyłyby na polityce nowej administracji, a nowy prezydent jeszcze nie może podejmować decyzji. Ameryka jest dla Izraela bardzi ważna. Niewiele osób zdaje sobie sprawę ile pieniędzy Rząd USA daje Izraelowi. Gdyby nie ich pomoc, Izraela już dawno nie byłoby na mapie świata. Arabowie by ich wypędzili lub wymordowali. Żydzi więc walczą o swoje istnienie.
Czy jest rozwiązanie dla tych problemów? Chyba nie. Gdy po obu stronach jest tyle nienawiści i poczucia krzywdy,tyle przelanej krwi, to trudno o przebaczenie i pokojową koegzystencję. Chyba się to “nie rozejdzie po kościach”.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.